• Po prostu...

    Jakie to proste…
    Jedna z moich uczennic, na marginesie młoda dama, którą uwielbiam, stwierdziła bez cienia wątpliwości z rozbrajającą szczerością, że się zakochała. Po czym bez cienia skrępowania oświadczyła to również swojemu wybrankowi. Oczywiście wszystko pozostało w sferze marzeń, bo zakochani mają po 7 lat, jednak wzbudziło to we mnie refleksje.
    Jakie to proste…
     
    Myślę sobie, że wiele rzeczy jest prostych.
     
    Komentarze: 0Więcej
  • Bądź Kobietą....

    Przekonanie, że możemy zmienić swojego partnera, męża, ot tego, z kim jesteśmy, jest, myślę sobie z założenia błędne.
    Nie mamy takiej mocy.
    On sam musi chcieć zmiany tego, co nie działa.
    Być gotowym na to.
    Musi dostrzec, że jest to dobre dla niego.
    Ta zmiana.
    To raz.
    Dwa, każda próba z naszej strony takiego zmieniania, jest niczym innym, jak próbą przejęcia roli matki.
    Ot taką próbą wychowywania syna.
    Nie róbmy tego.
    Przyjęcie roli matki zaprzecza roli partnerki.
    Z założenia.
    Z czasem takie działanie niszczy związek, niszczy relację, tę relację mężczyzny i kobiety.
     
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Wyrosłam...

    Pewnego dnia wyrosłam z tych wszystkich bliskich, którzy bliskimi nigdy nie byli.
    Oni?
    Oni byli tacy na niby.
    Byli, by mogli powiedzieć, 
    a nie mówiłam.
    Nigdy, jak Ci pomóc? 
    Dziś już wiem, że nie chcę takiej bliskości.
    Ot myślę sobie, nic nie jest warta.
     
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Sklep z marzeniami...

    "Jest taki sklep..... 
    Na drzwiach sklepu wisi tabliczka:
    „Jeśli Twoje życzenie nie zostało spełnione, to znaczy, że jeszcze nie zapłaciłaś.”
    Na peryferiach Wszechświata znajduje się mały sklepik. Szyldu dawno już nie ma, został zdmuchnięty przez kosmiczny huragan. Nowego szyldu właściciel sklepu nie powiesił, ponieważ wszyscy okoliczni mieszkańcy wiedzą przecież, że sklep sprzedaje marzenia...
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Miej odwagę być nielubianą...

    Miej odwagę być nielubianą.
     
    Te słowa kiedyś były dla mnie nie do pomyślenia.
    Jak to? 
    Myślałam sobie.
    E tak nie chcę.
    I to był mój wybór.
    Brnęłam w relacje, w których to ja zabiegałam. Zawsze w tym zabieganiu byłam pierwsza.
    Dlaczego tak?
    Chciałam zasłużyć na przyjaźń.
    Chciałam zasłużyć na miłość.
    Chciałam zasłużyć na obecność.
    Dziś?
    Dziś wiem, że tak się nie da.
    Dziś wiem, że tak nie można...
     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Przestań czekać...

    Przestań czekać na lato.
    Przestań czekać na szczęście.
    Przestań czekać na serce, co może nigdy nie będzie Twoje.
    Przestań czekać na miłość.
    Przestań czekać na to czy tamto.
    Przestań czekać na jutro, które może nieprzyjść już więcej.
    Wyrzuć, każde kocham, z myślą, że usłyszysz to samo.
    Wyrzuć też, to będę z Tobą.
    Wyrzuć, możesz liczyć na mnie.
    Wyrzuć te wszystkie cholerne obietnice.
    To tylko słowa czasem na wiatr rzucane.
    Przestań więc czekać.
    Jest później niż Ci się wydaje. 
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Gdy się kogoś kocha...

    Przeczytałam słowa.
     
    Właśnie to się robi, gdy się kogoś kocha:
    Walczy się o niego […], kiedy się wie, że nas potrzebuje. Pomaga mu się toczyć walkę z samym sobą i nigdy nie zostawia, nawet jeśli sam już spisał się na straty.
     
    Anna Todd
     
    Co ja sobie myślę?
    No myślę sobie, że nie do końca.
    Wszystko zależy od kontekstu.
    Od sytuacji.
    Od tego, co szwankuje.
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Kocham Cię...

    Kocham Cię.
    Za co mnie kochasz?
    Za nic.
    Wszystko za coś może zniknąć w każdej chwili.
    Może odejść.
    Może się skończyć. 
    A ja?
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Za dużo...

    Za dużo mówimy.
    Za mało czujemy.
    Za dużo myślimy.
    Za mało wierzymy.
    Za dużo czasu tracimy.
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Turkusowe korale...

    "Kiedy panna przychodzi do Baby Jagi i pyta, jak ma znaleźć tego jedynego, Baba Jaga nie doradza jej, w jaki sposób stać się posiadaczką jędrnej pupy, zmysłowych ust, czy zniewalającego stylu poruszania się.
     
    Wysyła ją, aby odkrywała swoją agresję, aby opłakała swój ból i, aby poszukiwała swojej drogi. Oraz 
    Po korale. 
    Turkusowe. 
    Bo korale są piękne...
     

     

    Komentarze: 3Więcej
  • To,co Twoje...

    Jeśli szukasz odpowiedzi na zewnątrz, może się okazać, że tego tam nie znajdziesz.
    Te Twoje, dla Ciebie są w Tobie.
    ToTwoje serce.
    To Twoje oczy.
    To to, co w Tobie, sprawia, że widzisz świat tak, a nie inaczej. 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Klucz do sukcesu

    Twoje emocje to Ty.
    Zmieniając je, zmienisz siebie.
    Zmienisz swoje nastawienie.
    Zmieniając swoje nastawienie, zmienisz swoje życie.
    Zmienisz to, co w Tobie.
    Zmieniając siebie, zmienisz swoje życie.
    Twoje nastawienie to klucz do sukcesu...
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Małe Cuda

    Jest takie powiedzenie:
    Inaczej smakuje herbata z porcelanowej filiżanki, a inaczej z puszki po konserwie.
    Chodzi o to, że nie tyle ma znaczenie sam wywar, ale również jego otoczenie...
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Kiedyś modliłam się o miłość...

    Kiedyś modliłam się o miłość. 
    Modliłam się, wierząc, że będę szczęśliwą, gdy w końcu pokocham.
    Gdy pokochałam, zrozumiałam, że miłość to ...
     

     

    Komentarze: 2Więcej
  • Drogi Wszechświecie...

    Drogi Wszechświecie! Pisze do Сiebie Marysia z miasta N. Bardzo, ale to bardzo chcę być szczęśliwa! Daj mi, proszę, ukochanego męża i dziecko, najlepiej syna, a ja wówczas zrezygnuję z pracy, i pójdę do takiej w której więcej płacą i jest lepsza. Z poważaniem, Marysia.
     
     
     
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Prości ludzie...

    "Kocham zwykłych, prostych ludzi.
    Prostych w relacjach, prostych we wszystkim,
    którzy nie boją się głupio wyglądać, nie boją się palnąć jakiejś bzdury. W towarzystwie takich ludzi możesz się otworzyć, ponieważ podświadomie wiesz, że nie masz przed kim się popisywać. 
    Ci prości ludzie są tacy prawdziwi. 
    Są piękni, choć mogłoby się wydawać zupełnie inaczej. 
     
     

     

    Komentarze: 3Więcej
  • Zewnętrzny świat, Ty...

    Zewnętrzny świat jest niczym, innym, jak tylko manifestacją tego, co nosisz w swoim wnętrzu.
    Swami Ajaya
     
    No i tak dotarliśmy do końca. Przez 4 dni próbowałam pokazać Ci, że świat zewnętrzny jest w jakiejś części odbiciem tego co w nas. 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Zewnętrzny świat, kłamstwo...

    Zewnętrzny świat jest niczym innym, jak tylko manifestacją tego, co nosisz w swoim wnętrzu.
    To słowa Swami Ajaya.
     
    Myślę podobnie.
    Wierzę, że tak jest w naszym życiu. Że tak jest w relacjach, które tworzymy.
    Że wszystko zaczyna się od nas.
    Że wszystko zaczyna się w nas.
    Te relacje też.
    Gdy wchodzimy w nie, chcemy tak bardzo miłości, szacunku. Chcemy być w życiu tych, których kochamy. Na tym polega miłość. Jednak często mimo najlepszych chęci nie wychodzi nam. Ta miłość, ta, co to miała być na całe życie, odchodzi.
    Różnie wtedy reagujemy. Część z nas obwinia tę drugą stronę. Część szuka odpowiedzi w sobie.
    Zwykle jednak tak mimo wszystko, większość z nas czuje ból, poczucie straty, czujemy się przegrani.
     
    Co w takim razie zrobić, by tak się nie działo? Jak żyć, by być kochanym? Co robić, by te relacje, te dobre dla nas trwały?
    Ci, którzy szukają odpowiedzi na te pytania w sobie, często pytają.
     
    Co robię źle?
    Co mogę zrobić inaczej?
    Jak mogę to zrobić?
     
    No myślę sobie, że relacja, by była dobra, by trwała, musi spełniać kilka warunków.
    Jakich?
    Po mojemu?
    Musi być oparta na wzajemnym szacunku. Musi być w niej zdrowa miłość. Musi być chęć bycia ze sobą. Musi też być wolna od kłamstwa.
    Bez tego, no cóż, wcześniej czy później walnie wszystko.
    Jak, zatem to osiągnąć?
     
    Wczoraj pisałam o czasie.
     
    Dziś?
    Dziś będzie o kłamstwie.
    Czym jest dla Ciebie ?
    Jak rozumiesz kłamstwo? 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Zewnętrzny świat, czas...

    Zewnętrzny świat jest niczym innym, jak tylko manifestacją tego, co nosisz w swoim wnętrzu.
    To słowa Swami Ajaya.
     
    Myślę podobnie.
    Wierzę, że tak jest w naszym życiu. Że tak jest w relacjach, które tworzymy.
    Że wszystko zaczyna się od nas.
    Że wszystko zaczyna się w nas.
    Te relacje też.
    Gdy wchodzimy w nie, chcemy tak bardzo miłości, szacunku. Chcemy być w życiu tych, których kochamy. Na tym polega miłość. Jednak często mimo najlepszych chęci nie wychodzi nam. Ta miłość, ta, co to miała być na całe życie, odchodzi.
    Różnie wtedy reagujemy. Część z nas obwinia tę drugą stronę. Część szuka odpowiedzi w sobie.
    Zwykle jednak tak mimo wszystko, większość z nas czuje ból, poczucie straty, czujemy się przegrani.
     
    Co w takim razie zrobić, by tak się nie działo? Jak żyć, by być kochanym? Co robić, by te relacje, te dobre dla nas trwały?
    Ci, którzy szukają odpowiedzi na te pytania w sobie, często pytają.
     
    Co robię źle?
    Co mogę zrobić inaczej?
    Jak mogę to zrobić?
     
    No myślę sobie, że relacja, by była dobra, by trwała, musi spełniać kilka warunków.
    Jakich?
    Po mojemu?
    Musi być oparta na wzajemnym szacunku. Musi być w niej zdrowa miłość. Musi być chęć bycia ze sobą. Musi też być wolna od kłamstwa.
    Bez tego, no cóż, wcześniej czy później walnie wszystko.
    Jak, zatem to osiągnąć?
    W ciągu kolejnych dni opowiem, jak ja to widzę. Jak to rozumiem ja.
    Mam nadzieję, że moja refleksja komuś pomoże .
    Wczoraj pisałam o miłości. 
    Dziś będzie o czasie. 

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Zewnętrzny świat, miłość...

    Zewnętrzny świat jest niczym innym, jak tylko manifestacją tego, co nosisz w swoim wnętrzu.
    To słowa Swami Ajaya.
     
    Myślę podobnie.
    Wierzę, że tak jest w naszym życiu. Że tak jest w relacjach, które tworzymy.
    Że wszystko zaczyna się od nas.
    Że wszystko zaczyna się w nas.
    Te relacje też.
    Gdy wchodzimy w nie, chcemy tak bardzo miłości, szacunku. Chcemy być w życiu tych, których kochamy. Na tym polega miłość. Jednak często mimo najlepszych chęci nie wychodzi nam. Ta miłość, ta, co to miała być na całe życie, odchodzi.
    Różnie wtedy reagujemy. Część z nas obwinia tę drugą stronę. Część szuka odpowiedzi w sobie.
    Zwykle jednak tak mimo wszystko, większość z nas czuje ból, poczucie straty, czujemy się przegrani.
     
    Co w takim razie zrobić, by tak się nie działo? Jak żyć, by być kochanym? Co robić, by te relacje, te dobre dla nas trwały?
    Ci, którzy szukają odpowiedzi na te pytania w sobie, często pytają.
     
    Co robię źle?
    Co mogę zrobić inaczej? 
    Jak mogę to zrobić? 
     
    No myślę sobie, że relacja, by była dobra, by trwała, musi spełniać kilka warunków.
    Jakich?
    Po mojemu? 
    Musi być oparta na wzajemnym szacunku. Musi być w niej zdrowa miłość. Musi być chęć bycia ze sobą. Musi też być wolna od kłamstwa.
    Bez tego, no cóż, wcześniej czy później walnie wszystko.
    Jak, zatem to osiągnąć?
    W ciągu kolejnych dni opowiem, jak ja to widzę. Jak to rozumiem ja. 
    Mam nadzieję, że moja refleksja komuś pomoże. 
     
    Wczoraj pisałam o szacunku. 
    Dziś będzie o miłości. 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Zewnętrzny świat, szacunek....

    Zewnętrzny świat jest niczym innym, jak tylko manifestacją tego, co nosisz w swoim wnętrzu.
    Te słowa powiedział Swami Ajaya. 
     
    Myślę podobnie.
    Wierzę, że tak jest w naszym życiu. Że tak jest w relacjach, które tworzymy.
    Wierzę, że wszystko zaczyna się od nas.
    Że wszystko zaczyna się w nas.
    Te relacje też.
    Gdy wchodzimy w nie, chcemy tak bardzo miłości, szacunku. Chcemy być w życiu tych, których kochamy. Na tym polega miłość. Jednak często mimo najlepszych chęci nie wychodzi nam. Ta miłość, co to miała być na całe życie odchodzi.
    Różnie wtedy reagujemy. Część z nas obwinia tę drugą stronę. Część szuka odpowiedzi w sobie.
    Zwykle jednak, tak mimo wszystko, większość z nas czuje ból, poczucie straty, czujemy się przegrani.
     
    Co w takim razie zrobić, by tak się nie działo? Jak żyć by być kochanym? Co robić, by te relacje, te dobre dla nas trwały?
    Ci, którzy szukają odpowiedzi na te pytania w sobie, często pytają.
     
    Co robię źle?
     
    No myślę sobie, że by relacja przetrwała, by była dobra, by trwała, musi spełniać kilka warunków.
    Jakich?
    Musi być oparta na wzajemnym szacunku. Musi być w niej zdrowa miłość. Musi być chęć bycia ze sobą. Musi też być wolna od kłamstwa.
    Bez tego, no cóż, wcześniej czy później walnie wszystko.
    Jak, zatem to osiągnąć?
    W ciągu kolejnych dni opowiem, jak ja to widzę. Jak to rozumiem.
    Mam nadzieję, że taka refleksja pomoże, choć w jakimś stopniu poukładać te ważne relacje.
    Dziś?
    Dziś zaczniemy od szacunku.
    Czym jest?
    Co to takiego?
    Czy jest potrzebny?
    Dla mnie podstawa.
    Ile razy słyszałam, odchodzę, bo on mnie nie szanuję. Nie zniosę tego.
    Zadam Ci pytanie.
    A czy ty szanujesz siebie? 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Zadam Ci pytanie...

    Zadam Ci pytanie.
    Dlaczego pozwalasz się krzywdzić?
    Czemu na to pozwalasz?
    W imię, czego pozwalasz łamać swoje granice?
    To nie tak?
    Nic nie rozumiem?
    Rozumiem, nawet nie wiesz jak dobrze.
     
    Sama sobie wiele razy zadawałam to pytanie.
    I o dziwo zawsze, przynajmniej dla mnie samej znajdywałam satysfakcjonującą odpowiedź.

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Ktoś...

    Nie, dlatego wpuszczamy kogoś do swojego życia, bo jest dobry w łóżku, ma niebieskie oczy, czy się zakochaliśmy. 
    To są pozory. 
    Takie losu koraliki, by ludzkie oko przyciągnąć. 
    Wpuszczamy kogoś do swojego życia, bo tak się miało stać. 
    Bo dawno temu umówiliśmy się na to spotkanie. 
    Gdzieś przeczytałam słowa.
    Jeżeli jakiś pocałunek ma się wydarzyć, cały Wszechświat czuwa, by tak się stało.
    Myślę sobie...
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Prawdziwe szczęście...

    "Kiedy będziesz szukać szczęścia, pamiętaj, 
    że ono nigdy nie ma wielkiej postaci. To nie będzie coś potężnego, złotego, 
    nie będzie błyszczeć, wymachiwać rękami ani krzyczeć do ciebie z daleka. Prawdziwe szczęście ....
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Czasem...

    Czasem nasze życie przewraca się do góry nogami.
    Nagle.
    Nikt nam nie daje czasu na zastanowienie.
    Musimy tu i teraz podejmować decyzje.
    Szybkie
    Precyzyjne
    Te właściwe
    Jeszcze wczoraj marudziłyśmy, że nie wiemy, co na obiad, którą sukienkę włożyć, czy ten niebieski to naprawdę niebieski.
    Dzisiaj?
    Dzisiaj to zupełnie nieważne.
     

     

    Komentarze: 2Więcej
  • Zmiana

    Przeczytałam słowa. 
    W życiu wygrywa tylko ten, kto pokonał samego siebie. Kto pokonał swój strach, swoje lenistwo, swoją nieśmiałość. 
    Co ja sobie myślę o tym? 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Kocha, nie kocha...

    Kocha. 
    Nie kocha. 
    Któż z nas, choć raz w życiu, nie zadawał sobie tego pytania. 
    Przeczytałam gdzieś słowa:
    Jeśli ktoś kocha, szuka sposobów, jeśli nie, szuka powodów. 
    Ot myślę sobie, filozofia cała tego kocha, nie kocha.  
    Jeśli ktoś kocha, to chociaż próbuje. Jeśli nie kocha, palcem nie kiwnie w przysłowiowym bucie. 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Kochamy...

    Bo czasem kochamy po cichu. 
    Kochamy tych nieobecnych. 
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Jutro zaczyna się dziś...

    W życiu nie zawsze jest tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli. Każdy z nas z czymś musi się mierzyć. Pewnie i każdy z nas czasem płacze, bo nie tak miało być, bo miało być inaczej. Każdemu z nas jest pewnie czasem źle.
    No, to można zadać sobie pytanie, czemu, jeśli każdego coś uwiera, to czemu tak różnie podchodzimy do życia?
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Kocham tęczę...

    Kocham tęczę.
    Tak po prostu
    Tęczę
    Tę, co rodzi się w deszczu...
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Dobre słowa...

    Ktoś zadał pytanie.

    Jakiej rady byś udzielił sobie za młodu? Tam wtedy, gdy wszystko jeszcze mogło się wydarzyć. 

    Co powiedziałabym sobie? 

    Komentarze: 0Więcej
  • Tańcz

    Po prostu stań pośrodku i zacznij tańczyć.
     
     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Tak po prostu

    Któregoś dnia obudzisz się o jedenastej w sobotę obok miłości swojego życia. 
     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Miłość, ta prawdziwa...

     

    Kto z nas nie marzył, by, choć raz kochać tak naprawdę?

    Tak do końca? 

    Tak bez żadnego, ale? 

    Kto z nas nie marzył, by spotkać taką miłość?

    Taką na zawsze. 

    Myślę, że nie ma człowieka.

    My ludzie chcemy kochać.

    Chcemy.

    Ale czy wiemy, jak to jest? 

    Ale czy naprawdę wiemy, czym ona jest?

    Ta miłość niesforna? 

    Czy naprawdę wiemy, o co prosimy? 

    Czy wiemy, czego tak naprawdę chcemy?

    Czy jesteśmy gotowi, by ją przeżyć?

    Tę miłość?

    Tę prawdziwą? 

    Ot.

    Dobrze wiedzieć czego się chce.

    Dlaczego tak?

    Komentarze: 1Więcej
  • Usłysz siebie...

    Przestań pędzić.
    Siądź gdzieś z boku.
    Zamknij oczy.  
    Usłysz siebie.
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Czasami potrzeba czasu...

    Bo czasem potrzeba czasu....
     

     

    Komentarze: 2Więcej
  • Jak co roku...

     
    Jak co roku
    Jak zwykle
    Jak wynika z kalendarza.
    Nastał czas Wielkiej Nocy. 
    Dla nas Katolików najważniejszy.
     
    Wydawać by się mogło.
     
    Czas pełen oczekiwania. 
    Czas pełen refleksji. 
     
    Jeszcze parę lat wstecz wszystko wydawało się takie oczywiste. 
    Takie stałe.
     
    Dziś? 
    Dziś wszystko jest inaczej. 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Wiosna

    l chcę, żebyś była dzielna. Nie wolno ci się niczego bać [...]
    Świat pełen jest miłości, a wiosna dociera wszędzie 

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Miłość

     
    Miłość?
    Myślę sobie, że miłość, ta dojrzała, jest wolna od każdego, ale.
    Przychodzi taki momenty w życiu, że wiemy, że Ona, ta miłość po prostu jest, albo jej nie ma.
    Tak po prostu. 
    Gdzieś przeczytałam słowa:
    Nie da się ukryć miłości tam, gdzie ona jest i znaleźć tam, gdzie jej nie ma.
    No dokładnie tak.
    To zaczynamy rozumieć. 
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Była piękna...

    Była piękna. Wysoka, ale szczupła. Miała drobne kości, palce długie i smukłe, wielkie zielone oczy i drobne, kształtne piersi z małymi brodawkami. Podobała się mężczyznom. Ale żaden nie został przy niej na dłużej. Chyba źle wybierała.

     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Właściwe pytanie...

     
     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Zrozumiałam...

    I wreszcie zrozumiałam, że zasługuję na to, co najlepsze.
    I wreszcie stałam się szczęśliwa, taka, jaka jestem.
    I wreszcie poczułam się całością, taka, jaka jestem.
    Przestałam słuchać innych, zaczęłam słuchać siebie.
     

     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Dlaczego...

    Kobieta i Mężczyzna.
    Cudna Ona.
    Cudny On.
    Dla siebie doskonali.
    Obserwujesz każdy gest.
    Chłoniesz każde słowo.
    Dostrzegasz dotyk.
    Jest tak, jak sobie to wymarzyłaś.
    Myślisz.
    Dlaczego to nie ja.?
     

     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Wiara

    Przeczytałam słowa :
    Nikogo nie uczyniono dobrym mówiąc mu, że jest złym.
    Myślę sobie, no dobre słowa.
    Dlaczego?
     

     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Tak jest dobrze...

     
    Gdy w końcu przestaniemy mieć potrzebę bycia idealnymi, takimi akuratnym dla innych, gdy w końcu się odważymy żyć po swojemu, żyć, tak jak chcemy, jest duża szansa, że w naszym życiu zacznie dziać się dobrze.
    Dlaczego tak? 
    Zaprzeczanie sobie samemu na dłuższą metę może nam nie wyjść na dobre.
    Nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich. Zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie coś pasować. 
     
    Komentarze: 1Więcej
  • Moment...

    Przychodzi w życiu taki moment, że tracisz już do cierpliwości do ludzi, do miejsc, do zdarzeń, z którymi nijak Ci po drodze.

    Nie masz już potrzeby, by pukać do wszystkich drzwi zamkniętych i wchodzić we wszystkie, te otwarte. 

    Przestajesz w końcu wchodzić oknem, gdy nikt na Ciebie w drzwiach nie czeka. 

     

    Komentarze: 2Więcej
  • By usłyszeć...

    By usłyszeć innych ludzi, trzeba nauczyć się ich słuchać. 

    By zobaczyć innych ludzi, trzeba nauczyć się ich widzieć, nie tylko patrzyć w ich stronę.

    By zrozumieć innych ludzi, trzeba by nam ubrać buty i choć trochę, razem z nimi tej ich drogi przejść.

    Ot. 

    Trzeba z nimi być.

    Tak po prostu. 

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Wdzięczność

    Ludzie nieustannie narzekają, że nie mogą zrobić tego czy tamtego. 

    Komentarze: 0Więcej
  • Dobre małżeństwo...

    Szczęście w małżeństwie nie jest czymś, co po prostu się zdarza. Dobre małżeństwo musi być tworzone codziennie . Nigdy nie daj sobie wmówić, że jesteś za stary na trzymanie się za ręce. Gdy mówisz "Kocham cię", przynajmniej raz dziennie budujesz to przeświadczenie w drugim człowieku . 

    Komentarze: 0Więcej
  • Tak na wyciągnięcie ręki...

    Dobrze jest kochać i być kochanym.

    Tak po prostu.

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Wrzuć na luz...

    Bez względu na to, co zrobisz i tak znajdzie się ktoś, komu nie będzie się to podobać.

    Więc?

    Wrzuć na luz. 

    Rób swoje. 

    Bądź prawdziwa. 

    Gdy chcesz kochać, kochaj. 

    Gdy chcesz płakać, płacz. 

    Gdy chcesz odejść, odejdź. 

    Bądź sobą. 

    Może co prawda nie zadowolisz wszystkich, ale jest szansa, że zadowolisz siebie. I o to, myślę, w tym wszystkim chodzi. 

    To myślę, jest najważniejsze. 

    By być Sobą. 

    By być szczęśliwą.

    Ot. 

    By być naprawdę w tym swoim życiu, a nie tylko w nim bywać.

     

    Edyta Maria Bożydar 

    Komentarze: 0Więcej
  • Dobre oczy...

    Co masz zrobić, gdy masz doła?
    Ot najprościej.
    Przestań kopać.
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Bogini

    "Żyło sobie zwyczajne małżeństwo. Mąż miał na imię Jan, a żona – Helena.

    Wracał mąż po pracy do domu, siadał w fotelu o oglądał telewizor lub czytał gazetę. Żona jego, Helena, przygotowywała kolację. Podając mężowi kolację, ciągle burczała, że on w domu nic pożytecznego nie robi, pieniędzy mało zarabia… Jana denerwowało burczenie żony. Ale nie odpowiadał jej obraźliwie, tylko w myślach sam do siebie mówił: „Sama – leń i flejtuch, a jeszcze innych poucza. Kiedy braliśmy ślub, była całkiem inna – piękna i czuła”.

    Pewnego razu, kiedy zrzędząca żona zażądała, żeby Jan wyniósł śmieci, on, z niechęcią odrywając się od telewizora, poszedł do śmietnika. Wracając, zatrzymał się pod drzwiami i w myślach zwrócił się do Boga:

    - Boże mój, Boże mój! Nie układa się to moje życie. Czy całe wieki będę się męczył z tą zrzędliwą i brzydką żoną? To męczarnia, a nie życie.

    I nagle usłyszał Jan cichy głos Boga:

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Czas

    Przeczytałam słowa Dominiki Dworak. 

     

    Nie ma czasu dobrego właściwego na coś. Tak jak i nie ma czasu nieodpowiedniego. 

    Czas jest jeden, zawsze ten sam. 

    To my jesteśmy na coś gotowi lub nie.

     

    Ot.

    Dobrze powiedziane...

    Komentarze: 1Więcej
  • Mężczyzna i Kobieta

    ,, Byłem sam w całym przedziale pociągu.

    Potem wsiadła jakaś dziewczyna - opowiadał pewien niewidomy hinduski chłopiec.

    - Mężczyzna i kobieta,

    którzy ją odprowadzali, musieli być jej rodzicami.

    Dawali jej mnóstwo rad i wskazówek. Nie wiedziałem jak wyglądała dziewczyna,

    ale podobała mi się barwa jej głosu.

    Czy jedzie do Dehra Dun? - pytałem się siebie, kiedy pociąg ruszał ze stacji.

    Zastanawiałem się, jak mogę nie dać po sobie poznać,

    że jestem niewidomym. 

    Komentarze: 1Więcej
  • Dziś

    Nie to, co mówisz, a to, co czynisz, jest drogą, którą tak naprawdę kroczysz.
    Jeśli chcesz wiedzieć, dokąd zmierzasz, przypatrz się temu, co robisz.
     

     

    Komentarze: 2Więcej
  • Sens życia

    Pewien profesor, kończąc kiedyś lekcję, zwrócił się do swoich studentów w następujący sposób, mówiąc:
    - Czy są jakieś pytania?
    Jeden ze studentów zapytał go wtedy:
    - Tak, panie profesorze: proszę mi powiedzieć jaki jest sens życia?
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Pozytywne myślenie

    Pozytywne myślenie.
    Czym jest?
    Czy jest nam potrzebne?
    Myślę sobie, że tak.
    Po co nam ono?
     

     

    Komentarze: 1Więcej
  • Ziarno

    Pewnej kobiecie przyśniło się, że za ladą w jej ulubionym sklepiku stał Pan Bóg.
    "To Ty, Panie Boże!" - zakrzyknęła uradowana.
    "Tak to ja" - odpowiedział Bóg.
     

     

    Komentarze: 0Więcej
  • Szczęście

    A jeśli ktoś dziś, gdzieś musiał uciekać ze swojego domu to, czym można nazwać to, że my wciąż możemy wrócić do tego naszego?
     
     

     

    Komentarze: 0Więcej