Bo na miłość trzeba być gotowym...

Bo na miłość,

tę prawdziwą,

trzeba być gotowym.

Trzeba być gotowym,

by ją dostrzec.

By ją w tłumie znaleźć.

By ją ponieść przez życiowe koleiny,

I nie zranić.

I nie zgubić.

 

Jak to zgubić, pytasz?

 

Już tłumaczę.

Myślę sobie,

że ta miłość na rzut oka pierwszy nie jest piękna.

W dnia codzienność jest ubrana.

I też w szarym jej do twarzy.

Łzą obmywa twarz na wieczór.

Czasem mówi:

„Nie dam rady, na dzień dobry”.

I prawdziwa aż do bólu czasem bywa.

 

Co ją różni od tej całej reszty?

 

Ona jest.

I na dobre, i na złe.

Jest obecna, gdy jej trzeba.

Jest, gdy życie łamie.

Jest, gdy burza idzie.

Jest, nie tylko bywa.

To ją różni od tej całej reszty, co na sprzedaż wystawiona.

 

Ta prawdziwa nie ma ceny.

Jest bezcenna.

 

Jak ją znaleźć?

 

Myślę sobie,

jej nie trzeba szukać.

Ona sama, niepytana, zjawia się pewnego dnia. 

Kochasz.

Kochasz bez jednego, ale…

Bez warunków.

Bez błyskotek.

Te zostały już za Tobą.

 

Ty?

Ty po prostu jesteś.

 

Edyta Maria Bożydar

 

-----

Moje

365 okazji, by być szczęśliwą,

napisałam dla Ciebie.

Napisałam je, by nauczyć Cię jak pokochać siebie.

Jesteś ważna!

Jesteś ważny!

 

 

Moją książkę znajdziesz tutaj 👇👇👇

https://kobietablog-edytamariabozydar.pl/365-okazji-by-byc-szczesliwa.html

 

 

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 513648 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2026
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych