Dziś już wiem...

Dziś już wiem, że jeśli coś w naszym życiu nie działa, należy to zmienić.

 

Jeśli nic nie zrobimy, nic się nie zmieni.

Dalej nie będzie działać.

A z czasem może okazać się, że będzie jeszcze gorzej.

 

Niby oczywiste.

Niby, bo często bywa tak, że mamy tego świadomość, a jednak nie robimy nic.

 

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego godzimy się na złe traktowanie?

 

Odpowiedź jest prosta: zmiana bywa trudna.

Trudność ta wynika nie tylko z samej sytuacji, ale także z lęku przed niepowodzeniem.

Z lęku, że się nie uda.

Boimy się, że będzie jeszcze gorzej.

Ten strach nas paraliżuje, a czasem i obezwładnia.

Dlatego nie robimy nic.

Mówimy sobie:

„Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu”.

I żyjemy dalej, godząc się na bylejakość.

A czasem i na krzywdę.

 

Czy to może się udać?

 

Raczej nie.

Może być tylko gorzej.

Może się okazać, że to, co złe, nas zmieni.

Zepsuje.

Popsuje.

Zniszczy nas.

Toksyczny związek, toksyczni ludzie, toksyczne sytuacje niszczą.

Trują.

Wyrządzają krzywdę.

 

Musimy to sobie uświadomić z całą mocą.

Uświadomić i się odważyć.

I zmienić to, co nie działa w naszym życiu.

W takim stopniu, w jakim możemy to zrobić.

 

Nie pozwólmy się psuć.

Nie pozwólmy się krzywdzić.

Nauczmy się mówić „nie” temu, co nas rani.

„Nie” to dobre słowo.

Chroni nas.

 

Edyta Maria Bożydar

 

-----

Tekst pochodzi z książki,

365 okazji, by być szczęśliwą.

Napisałam ją dla Ciebie.

Napisałam ją, by nauczyć Cię kochać siebie już bez wyrzutów sumienia.

 

Moją książkę znajdziesz tutaj 👇👇👇

https://kobietablog-edytamariabozydar.pl/365-okazji-by-byc-szczesliwa.html

 

 

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 513650 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2026
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych