Jesteś ok ...
„Jesteś ok.” – napisałam.
Odpisałaś:
„Jakoś ciężko jest uwierzyć w to samej”.
Zrobiło mi się smutno. Pomyślałam, że jeśli Ty sama w siebie nie wierzysz, to co dobrego może z tego wyniknąć?
Jeśli nie masz przekonania, że jesteś ok, to jak ktoś inny mógłby to w Tobie dostrzec? – zadałam pytanie.
Jak to zmienić?
Co zrobić?
Jak siebie uratować? – zapytałaś cicho.
Czy jest jeszcze szansa dla mnie? – dodałaś smutno.
Zawsze jest szansa, dopóki jesteśmy - powiedziałam bez chwili zastanowienia.
Rozumiesz?
Zawsze jest szansa.
Od czego w takim razie zacząć?- zadałaś pytanie.
Zacznij od siebie.
Swój dzień.
Swoje życie.
Zacznij od siebie.
Spróbuj
w siebie uwierzyć.
Tak po prostu.
Uwierzyć, że jesteś ok, taka, jaka jesteś.
Powiedz sobie: „Jestem ok”.
I sobie to zapamiętaj.
Naucz się tego na pamięć.
Przestań szukać w sobie dziur.
Znajdź to, co dobre.
Popatrz na siebie takim dobrym wzrokiem.
Doceń siebie.
Pomyśl,
że było tyle trudnych chwil, a jednak dałaś radę.
Jesteś.
Dlatego uwierz w to swoje Jestem ok .
Uwierz w siebie.
Gdy uwierzysz w siebie, świat uwierzy w Ciebie.
Pozdrawiam Cię ciepło,
Edyta Maria Bożydar
_____
Tekst pochodzi z książki,
365 okazji, by być szczęśliwą.
Napisałam ją dla Ciebie.
Napisałam ją, by nauczyć Cię, jak pokochać siebie.
Jesteś ważna!
Jesteś ważny!
Moją książkę znajdziesz tutaj 👇👇👇
https://kobietablog-edytamariabozydar.pl/365-okazji-by-byc-szczesliwa.html


