Koniec?

Odszedł.

To koniec, myślisz sobie.

Nie dam rady. Ja bez niego żyć nie mogę. Moje życie straciło sens.

Cholerna pustka panuje wokół. Już chyba gorzej być nie może, a jednak.

Coś Ci powiem.

Może być gorzej.

Zawsze może być gorzej.

I będzie gorzej.

Każdego następnego dnia będzie jeszcze gorzej, jeżeli nic nie zmienisz. Jeżeli nic z tym nie zrobisz.

Jak to mówią, mówisz, masz.

I ja wiem, że dokładnie tak jest. Że jest tak, jak mówimy. Jest to, w co wierzymy.

Stwierdzenia typu, już chyba gorzej być nie może.

Myśli, moje życie jest bez sensu.

Jestem do niczego. Nic nie potrafię zrobić.

To słowa, które ciągną w dół.

Szkodzą.

Co zrobić?

Zmienić przekonania.

Zmienić myślenie.

Coś Ci powiem.

Moim zdaniem, to nie koniec.

Jeśli Ktoś odszedł z Twojego życia, tak widać miało być.

Nikogo nie zatrzymamy na siłę.

Na siłę nie da się kochać. Być.

Tworzyć.

Wcześniej czy później wszystko walnie ze zdwojoną siłą.

Więc nie rób tego.

Nie trzymaj nikogo na siłę.

Puść.

Zamknij oczy i powiedz sobie.

Dam radę.

Dam radę, bo zasługuje na to, co dobre.

To, co dzisiaj?

To początek tego, co dobre.

Nie ma lepszej szkoły, niż ta, którą teraz przechodzisz. Mówię to, bo sama kiedyś byłam tu, gdzie teraz jesteś Ty.

Zadawałam podobne pytania.

Czułam się podobnie.

Dlatego teraz Cię rozumiem.

Dlatego teraz tak dobieram słowa, że one trafiają do Ciebie.

Bo sama kiedyś byłam tą kobietą, której wydawało się, że w życiu już nic dobrego jej nie spotka.

A to nie prawda.

Mnóstwo rzeczy mnie dobrych spotkało.

W moim życiu dzieją się Cuda.

Wiem jednak, z tej perspektywy paru lat, wiem, że nie doszłabym tu, gdzie jestem, gdybym nie zaczęła, tam wtedy, gdzie zaczęłam. To, co przeżyłam, sprawiło, że jestem tu, gdzie jestem, że jestem tym, kim jestem.

Dlatego uwierz mi.

Proszę, uwierz mi na słowo, że będzie dobrze, a może jeszcze lepiej.

Będzie, bo to jest tylko lekcja, którą musisz odrobić.

Lekcja pod tytułem.

Zasługuję na szczęście.

Zasługuję na to, co dobre.

Moje życie należy do mnie.

Ta lekcja jest Ci dana, bo Ktoś z Góry uznał, że jesteś na nią właśnie teraz gotowa, gotowy.

Jak nigdy wcześniej.

Że dasz radę.

Dlatego uwierz.

Teraz w Twoim życiu dzieją się rzeczy, które mają szansę zmienić Twoje życie na lepsze.

Co potrzeba?

Ty sam, sama musisz im dać szansę.

Musisz ruszyć z miejsca.

Ruszyć, by zmieniać to swoje życie.

By wygrać to swoje życie.

Na nowo.

Pamiętaj.

Wszystko zaczyna się od Ciebie.

Wszystko zaczyna w Tobie.

Miłość.

Szacunek.

Szczęście też.

 

Dobrego Dnia Ci życzę.

Edyta Maria Bożydar.

 

P. S.

Gdy zaczynałam pisać Kobietę, zdjęcie poniżej było zdjęciem, na którym widziałam siebie.

Później, gdzieś po drodze, zastąpiły je inne obrazy.

Dlaczego?

Bo ja się zmieniałam. 

Dziś znów do mnie wróciło. Dla mnie?

Wciąż jest w nim magia.

Siła.

Przekonanie, że warto wierzyć w siebie.

Wciąż odnajduję w tym obrazie siebie. 

Dlatego chcę puścić je w świat.

By znów może komuś pomogło. 

Autora nie znam.

Jednak z ogromną przyjemnością poznam. 

 

Zapraszam Cię też do mojej przestrzeni.

www.kobietablog-edytamariabozydar.pl

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 228788 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2022
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych