Miłość....

Miłość
,, -Mamo...
- ?
- Podglądasz ze mną?
- Anime?
- Tak!
- Ale ja tego nie lubię.
- Nie musisz. Możesz nawet zamknąć oczy. Tylko bądź.
I wiesz, co wtedy robię? Oglądam film z zamkniętymi oczami, ale jestem.
Przypominam sobie, ile razy chciałam, żeby mama albo tata przy mnie siedzieli. Obok.
Albo chciałam, żeby mój mąż leżał przy mnie, gdy coś sobie czytam.
I zawsze chodziło o to, że komuś nie szkoda na mnie czasu.
Tyle słyszę historii o lukrowanej miłości. Serce mi pęka, gdy myślę, ile osób da się jeszcze nabrać na te bajki, a potem będzie składać siebie w nadziei, że będzie długo i szczęśliwie.
Będzie różnie.
Najpierw odkryjesz, że rodzice to nie bogowie wszechmogący, tylko ludzie, którzy się mylą tak jak Ty.
To boli.
I często zajmuje wiele lat.
Potem zakochasz się w kimś, komu uwierzysz, że jest wyjątkowy. W sumie nie jemu, jej, lecz własnej tęsknocie, by spotkać kogoś,kim okazali się nie być Twoi rodzice.
To boli.
I często zajmuje wiele lat.
Potem, o ile będzie Ci to dane, odkryjesz, że oprócz różowego bobaska, otrzymujesz w pakiecie tonę śmierdzących pieluch i setki nieprzespanych nocy.
To boli.
I często zajmuje wiele lat.
Potem odkrywasz, że Twoje ciało jest śmiertelne. Starzeje się, boli, chodzi do lekarza, ma za mało kolagenu i za dużo kilogramów.
To boli.
I często zajmuje wiele lat.
A na końcu odkrywasz, że to, co kiedyś było trudne, staje się łatwe.
Doceniasz swój wysiłek stawania do codzienności.
Śniadania robione dzieciom.
Placek upieczony na święta.
Prezent dla męża.
Uśmiech sąsiada.
Słowa, które ktoś powiedział 40 lat wcześniej.
Młodą skórę i sprawne stawy sprzed kilkudziesięciu lat.
To boli i często zajmuje zbyt wiele lat - dotarcie do miejsca w życiu, w którym zaczynamy rozumieć, czym jest miłość.
Niewidzialnym eliksirem wypełniającym szczeliny, w których mieszka tęsknota.
Miłość mówi: Jestem.
I nie potrzebuje nic więcej.
I czeka na nas, byśmy pojęli, że poza tym Jestem nic więcej nie trzeba.
Miłość to coś, co cię kompletnie rozbija, a potem na nowo składa z kawałków, jak połamaną zabawkę, z tymi wszystkimi pęknięciami i poszarpanymi brzegami"
Kristin Hannah
 
 
Ode mnie
 
Jeden z piękniejszych obrazów drogi zwanej Życiem.
Edyta Maria Bożydar

Komentarze

Ma)gorzata Piechota

Piękne 🌹

Monika Jurczyk

Niesamowicie realne! Ale jednocześnie dające nadzieję ciągle na nowe 'Jestem'. Masz szansę tu i teraz. Być = kochać.

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 229966 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2022
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych