Poszukiwany Anioł Stróż...
Poszukiwany Anioł Stróż...
Któż z nas, choć raz w życiu, nie chciał tak powiedzieć?
No właśnie.
Czasem tak bywa.
Że potrzebujemy tego naszego Anioła.
Tak bardzo.
By pomógł.
By przytulił.
By wypił z nami choćby herbatę.
Tak bardzo czasem tego potrzebujemy.
Tych dobrych słów.
Tych dobrych rąk.
Tej takiej dobrej obecności.
Dlatego
pragnę poinformować, że Anioł Stróż cały czas czeka.
Jest tuż obok.
Właśnie z nim rozmawiałam.
Dobrego Dnia Ci życzy i mówi, że będzie dobrze.
I jeszcze mocno Cię przytula.
Zagadaj do Niego.
Jest po Twojej stronie.
Czeka.
Jak zagadać do Anioła?
Najprościej.
Aniele Boży Stróżu Mój Ty zawsze przy mnie stój...
Bądź.
Potrzebuję tego.
I On będzie.
Bo Anioły już tak mają.
Są.
Tuż obok.
Chodzi o to, by do nich mówić.
By zaprosić ich do stołu.
Do domu.
Do siebie.
Pozdrawiam Cię ciepło,
Edyta Maria Bożydar
-----
Fragmenty
tekstu pochodzą z książki,
365 okazji, by być szczęśliwą.
Moją książkę znajdziesz tutaj 👇👇👇
https://kobietablog-edytamariabozydar.pl/365-okazji-by-byc-szczesliwa.html


