Umówmy się...
Umówmy się, że tak naprawdę wszystko możesz.
Co na przykład?
No na przykład możesz przepierdzielić życie na głupoty.
Jak to?
No tak.
Możesz żyć tak na niby.
Niby będziesz wstawała.
Niby będziesz chodziła.
Niby będziesz coś robiła.
Nawet będziesz szczęśliwa tak na niby.
Uśmiech numer 5 będzie idealny.
Będzie na tyle idealny, że
jest ogromna szansa, że może nawet nikt nie zauważy tego Twojego na niby.
I się uda.
Będziesz tak żyć.
Tak na niby.
Proszę Cię jednak, nie rób tego
Nie bądź na niby.
Możesz inaczej.
Wciąż możesz coś zrobić.
Możesz coś zrobić dla siebie dobrego.
Co na przykład?
Możesz wstawać rano i tak mimo wszystko żyć.
Żyć najlepiej, jak się da.
Możesz cieszyć się tym, co masz.
Możesz dziękować za to, co jest ważne dla Ciebie.
Tak mimo tego złego.
Możesz też swoje życie, choćby spróbować pokolorować na takie kolory, jak Ty chcesz.
Na te Twoje ulubione.
Ot.
Możesz spróbować być szczęśliwą.
Pytanie, czego chcesz.
Pomyśl.
Jeśli to czytasz, wybór wciąż należy do Ciebie.
Pozdrawiam Cię ciepło
Edyta Maria Bożydar
Moją książkę,
365 okazji, by być szczęśliwą
Znajdziesz tutaj 👇👇👇
https://kobietablog-edytamariabozydar.pl/365-okazji-by-byc-szczesliwa.html









