Ktoś zadał mi pytanie. Jakiej rady byś udzieliła sobie za młodu?

Ktoś zadał mi pytanie.

Jakiej rady byś udzieliła sobie za młodu?

Tam wtedy, gdy jeszcze wszystko mogło się zdarzyć.

Co powiedziałabym sobie? 

Powiedziałabym, że wpierw trzeba nauczyć się kochać siebie, by potem próbować kochać innych.

Dziś już wiem, że wszystko zaczyna się od nas samych.

Że wszystko zaczyna się w nas. 

I ta miłość.

I ten szacunek. 

I ta troska. 

Ta taka dobra obecność. 

Gdy będziemy umieli dać sobie to wszystko, staniemy się gotowi, by dać to drugiemu człowiekowi. 

Dać w taki dobry sposób. 

Dobry i dla nas i dla niego.

Ot

Staniemy się gotowi na to Razem 

Na to bycie we dwoje.

Będziemy gotowi, bo będziemy wiedzieli, czego chcemy, a na co nie możemy się zgodzić. 

 

To bym powiedziała samej sobie, tam wtedy.

Tam wtedy, ale też i dziś.

Powiem więcej. 

Przede wszystkim dziś.

Moje dziś jest ważniejsze. 

Tam, wtedy odeszło.

Minęło.

Tego już nie ma. 

Moje dziś, wciąż należy do mnie.

I wciąż wszystko może się zdarzyć. 

I tylko ode mnie zależy, co z tym zrobię. 

Jak ulepię. 

Jak pokoloruję. 

W co ubiorę. 

Czy w kocham bez odpowiedzi, czy może kochanie zrobiłem kawę.

Jak nic, wybieram to drugie.

 

A Ty?

Co wybierasz?

Czego chcesz?

Pomyśl. 

 

Życzę Ci 

Dobrego Dnia.

I może jeszcze coś

Zrób sobie może kawy, herbatę, a może kakao.

Myślę sobie, 

nic tak człowiekowi nie układa życia, zwłaszcza rano, jak filiżanka tego, co dobre. 

 

Edyta Maria Bożydar

 

Jeśli moje słowa trafiają do Ciebie, możesz wesprzeć to, co robię.

Jak?

Możesz wypić ze mną wirtualną kawę.

Poniżej link do Twojej kawy dla mnie

www.buycoffee.to/EdytaMariaBozydar

Możesz zostać też moim Patronem.

www.patronite.pl/EdytaMariaBozydar

 

 

Dziękuję

 

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 381073 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2024
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych