Wierzę w Anioły. Od zawsze mi towarzyszą.

Wierzę w Anioły.

Od zawsze mi towarzyszą. 

Po prostu Są. 

Dla mnie to sprawa zupełnie naturalna.

Pamiętam słowa 

Mojej Babci, że 

Anioły trzeba zaprosić do swojego życia.

Trzeba im powiedzieć, że chcemy, by były.

Każdy z nas może to zrobić, bo 

przy każdym z nas One są. 

Bez wyjątku. 

Anioły lubią, gdy się do Nich mówi. 

O czym z Nimi rozmawiać? 

Jak z Nimi rozmawiać?

Po mojemu 

najprościej, jak się da.

Z pozycji serca.

Z pozycji dziecka.

Bez wielkich słów.

Z wiarą, że są tuż obok i słuchają nas z uwagą. 

Ja mówię do nich o wszystkim.

Kto mnie zna, wie, że mam takiego jednego szczególnego.

Ma na imię Antoni.

Rozmawiam z tym moimi Antonim o wszystkim. 

O wodzie.

O pogodzie.

O tym, co mnie boli.

O tym, co dla mnie ważne.

Rozmawiam też 

o tym, z czym nie daję sobie rady.

Proszę Go wtedy o pomoc.

By był.

By mi pomógł.

By wsparł. 

I się znajduje.

I się prostuje

I się układa. 

Tak po prostu.

I Jest dobrze. 

Czasami znajduję też piórko i myślę sobie,

Oho pokazujecie mi swoje skrzydła. 

Białe, brązowe, różnokolorowe.

Uśmiecham się wtedy.  

Uśmiecham się, bo wiem, że 

Te moje Anioły, co wieczór czekają na mnie, jak mama z kolacją.

 

Takie te Anioły są

 

Wierzysz w Anioły?

 

Edyta Maria Bożydar

 

 

Tekst pochodzi z książki, która właśnie powstaje

365 okazji, by być szczęśliwą

 

Jeśli moje słowa trafiają do Ciebie, możesz wesprzeć to, co robię.

Jak?

Możesz wypić ze mną wirtualną kawę.

Poniżej link do Twojej kawy dla mnie

www.buycoffee.to/EdytaMariaBozydar

Możesz zostać też moim Patronem.

www.patronite.pl/EdytaMariaBozydar

 

 

Dziękuję

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 381108 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2024
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych