Słowa, które ranią...

Dwie dziewczynki w wieku 12 lat, siostry, bliźniaczki wyskoczyły przez okno. 

Jedna z nich nie żyje. 

Zabił ją hejt. 

Hejt, który przez tych, którzy hejtują jest nazywany prawem do własnego zdania.

Czym jest naprawdę hejt? 

Dla mnie jest szlamem. 

Jest językowym dnem.

Jest moralną kloaką.

Dlaczego więc są ludzie, którzy to robią? 

Dla nich, myślę sobie, jest to okazja, by poczuć się lepiej.

Jest to okazja, by komuś dokopać.

Mnie ktoś dokopał wcześniej, no to teraz ja dokopię komuś innemu.

Tak sobie tłumaczą.

Dla mnie żadne złe doświadczenia nie powinny być okazją, by mówić do kogoś źle. 

Złe słowa nie mają żadnego usprawiedliwienie.

Złe słowa ranią.

Złe słowa, widać mogą nawet zabić.

Jeśli nie umiemy być mili, nie mówmy nic.

Zamknijmy buzię na przysłowiową kłódkę. 

Dlatego dzisiaj 

powiem coś, co powinnam powiedzieć dawno temu. 

Powiem coś, co myślę sobie, każdy z nas powinien mieć odwagę powiedzieć. 

Co chcę powiedzieć? 

Chcę Ci powiedzieć, człowieku, któremu się wydaje, że możesz mówić wszystko, co Ci ślina na język przyniesie, że nie masz prawa tego robić. 

Nie masz prawa mówić do mnie w sposób, który mnie rani. 

Nie masz prawa mówić do mnie w taki sposób, który mnie obraża. 

Nie masz prawa sprawiać, bym czuła się źle. 

Nie masz takiego prawa. 

 

Jeśli w życiu Ci nie wyszło. 

Jeśli tam, gdzie jesteś, mniej może świeci słońce. 

Jeśli to, kim jestem ja, Ciebie w jakiś sposób drażni, uwiera, rani odejdź. 

Idź dalej. 

Znajdź swoje miejsce. 

Takie, które będzie Twoim. 

Jednak tutaj, w mojej przestrzeni, 

nie ma mojej zgody na Twoje złe zachowanie.

To, że 

nie odpowiem Ci tym samym. 

To, że nie będę niemiła, przykra, czy wulgarna, to nie dlatego, że tego nie umiem. 

Umiem. 

Ale tego nie potrzebuje. 

Nie potrzebuję, bo 

nie jestem Tobą. 

I mam nadzieję, że nigdy nie będę. 

Dlatego nie odbieraj moich słów, które są może dla Ciebie zbyt miękkie, takie grzeczne, nie odbieraj ich jako moją słabość. 

One świadczą o mojej sile. 

Świadczą o tym, że nie muszę ranić ludzi, by poczuć się z sobą samą lepiej. 

Nie potrzebuje tego.

Gdzieś usłyszałam słowa. 

Słuchając tego, co mówisz do mnie, słyszę, kim jesteś. 

Mądre słowa. 

Dobrze je sobie zapamiętać. 

I wziąć do serca. 

I zrozumieć, że 

to, co mówisz o mnie, tak naprawdę świadczy o Tobie. 

Posłuchaj więc siebie. 

Posłuchaj tego, co mówisz do innych. 

Może zrozumiesz, o czym mówię. 

I może coś zmienisz. 

W sobie zmienisz.

I staniesz się kimś lepszym.

 

Życzę Ci tego z całego serca. 

 

 

Edyta Maria Bożydar 

 

 

Jeśli moje słowa trafiają do Ciebie, możesz wesprzeć to, co robię.
Jak?
Możesz wypić ze mną wirtualną kawę.
Poniżej link do Twojej kawy dla mnie
 
Zapraszam.
I
Dziękuję z góry.
Tak po mojemu.
Z serca

 

 

 

Dodaj komentarz
  • Odwiedzin wszystkich: 352994 

BLOG KOBIETA - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2024
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron artystycznych